Każdy menedżer sprzedaży zna ten scenariusz:
kluczowy handlowiec odchodzi, zachoruje albo po prostu nie pojawia się w pracy.
Nagle pipeline staje, nikt nie wie, na jakim etapie są rozmowy, a pozostały zespół zaczyna gorączkowo przeszukiwać maile i notatki, próbując odtworzyć sytuację klienta.
To nie tylko stres – to realne straty finansowe. Każdy dzień opóźnienia w reakcji to utracone szanse, przepalone relacje i niepotrzebny chaos.
Tymczasem cały ten problem da się rozwiązać – mądrze ustawionym CRM-em.